Krysia i Tadeusz zamieszkali w Domu Nadziei kilka miesięcy temu. Nie było łatwo przekonać ich by opuścili wychłodzony i straszący odrapanymi ścianami pustostan. Chcieli być razem, a regulaminy schronisk tego nie dopuszczały. Łączy ich silna relacja, taka na dobre i na złe, w końcu tyle razem przeżyli. 

Potrzebowali czasu by zaufać i przekonać się do przeprowadzki z ulicy. Początki w Domu też nie były łatwe. Po latach na ulicy trudno im było podjąć pracę i wywiązywać się z obowiązków. Trzeba było wielu małych kroków, małych zmian. Dziś mają swoje klucze, a gdy wracają z pracy, w mieszkaniu czeka na nich kot, którego uratowali od bezdomności.  Pomagają także osobom, które są na początku drogi do zmiany.

Domy Nadziei to miejsca, w których ludzie wychodzą z kryzysu bezdomności. Potrzebujemy twojego wsparcia, żeby je utrzymać.

Komu i jak pomagamy?

Do Domów Nadziei trafiają osoby wychodzące z bezdomności. Jeden Dom zamieszkuje maksymalnie 6 osób. Zasada jest taka, by pod wspólnym dachem mieszkała mała grupa, a każdy z jej członków mógł poczuć się jak u siebie. Chodzi o budowanie relacji. Nasze doświadczenia pokazują, że metodą małych grup skutecznie można udzielać pomocy potrzebującym. Dzień z życia domowników wygląda bardzo prozaicznie:  pobudka, wspólne śniadanie, szybkie sprzątanie po nim i wyjście do pracy. Potem wspólnie przygotowany obiad, odpoczynek, spotkania. Każdy ma swoje obowiązki, które grupa mieszkańców ustala wspólnie, by w mieszkaniu utrzymać porządek.

Ta proza życia ma dla mieszkańców duże znaczenie. To coś, czego do tej pory nie mieli. Coś co daje im poczucie bezpieczeństwa, pozwala zaplanować najbliższy dzień, tydzień, miesiąc. W grafik wpisane są spotkania z wolontariuszami. Ochotnicy dbają o to, by zapewnić mieszkańcom ciekawe formy spędzania czasu, np. wspólne gotowanie, spacer czy wyjście na koncert.

Szukamy drugiego człowieka, czasem bardzo dosłownie – w pustostanach i zaroślach. Podajemy rękę każdemu, także temu, który jest zbyt słaby by ją wyciągnąć. 

W Domach mamy zasady. Mieszkańców obowiązuje abstynencja i postanowienie zmiany Oferujemy im pomoc w podjęciu pracy, a jeśli potrzeba, to wsparcie np. w postaci rozmowy. Od początku roku pomogliśmy wyjść z kryzysu bezdomności już 32 osobom. Mieszkańcy, którzy się usamodzielnili wynajmują własne stancje, pracują, często angażują się też w pomoc innym, a do Domów Nadziei przychodzą już tylko w odwiedziny. Czasem przychodzą też do biura na szybką kawę, nigdy z pustymi rękami. Przykładem tego jest Pan Zbyszek, który wpada w odwiedziny, za każdym razem przynosząc pączki z nadzieniem budyniowym – specjał z miejscowej cukierni. Są też tacy, którzy zaczęli całkiem nowe życie i odzywają się tylko z życzeniami na święta. 

To ważne, aby mieszkańcy zmieniali myślenie o sobie i otaczającym ich świecie, aby wybierali nowe drogi i mieli odwagę na nie wkroczyć. To właśnie dlatego udział w grupie wsparcia i terapii jest dla uczestników programu obowiązkowy. Domy Nadziei to sztab ludzi: specjaliści, opiekun domu i wolontariusze. którzy biorą pod „swoje skrzydła” jedną osobę będąc dla niej realnym wsparciem. Wspierający ochotnicy w razie potrzeby siadają z mieszkańcem przy filiżance herbaty, by wspólnie znaleźć rozwiązania trudnych sytuacji, a innym razem wspólnie świętować sukcesy. Czasem przychodzą by wspólnie pomilczeć. Wolontariuszka Ula wspiera panią Martę już 3 miesiące. Razem gotują i jeżdżą na rowerze. Pani Marta przekazała Uli świetny przepis na sałatkę, którą są zachwyceni domownicy wolontariuszki.

Kim jesteśmy?

Centrum Wolontariatu w Lublinie działa od 2000 r. Towarzyszymy w przezwyciężaniu kryzysów i „stawaniu na własne nogi”. Do działań angażujemy ochotników oraz zatrudniamy specjalistów. Gromadzimy ludzi o otwartych sercach – darczyńców i wolontariuszy, ludzi dla których los drugiego człowieka nie jest obojętny. Pokazujemy, że można znaleźć wyjście nawet z najtrudniejszej sytuacji. Z naszego wsparcia korzystają osoby w kryzysie bezdomności, byli więźniowie, uchodźcy, młodzież po konflikcie z prawem, dzieci z zaniedbanych środowisk. Wspólnie dążymy do świata równych możliwości.

Prowadzone przez nas Domy Nadziei to nie tylko dach nad głową. Osoby, które w nich zamieszkują mają klucze i mogą brać odpowiedzialność zarówno za swoje życie jak i za miejsce, w którym przebywają. To nie są ośrodki, a mieszkania. W domu każdy ma czas na usamodzielnienie, bo program oferuje wsparcie na pół roku. Takich miejsc mamy coraz więcej, ale ich utrzymanie kosztuje. Początkowo pobyt w mieszkaniu jest bezpłatny, potem mieszkańcy, kiedy już podejmą pracę dokładają się do rachunków. Ta minimalna dopłata to przygotowanie do samodzielności, w której uczestnicy programu będą musieli wziąć ciężar swojego utrzymania na własne barki.  

Koszty

Taki osób jak Krysia i Tadeusz jest wiele. Czekają na swoją szansę. Pomożemy im, jeśli w sytuacji ciągłego wzrostu cen uda nam się utrzymać domy. Sen z powiek spędza nam wzrost kosztów gazu i energii. Rachunek za energię jest dużo wyższy niż na początku roku, a przed nami sezon grzewczy. Nasze wsparcie realizujemy w oparciu o zaangażowanie wolontariuszy, ale samo funkcjonowanie Domów i życie osób do czasu ich usamodzielnienia wymaga nakładów finansowych. Koszt wsparcia mieszkańców jednego Domu Nadziei w ciągu miesiąca wynosi 4 700 złotych (kwota obejmuje opłaty, czynsz oraz wsparcie psychologiczne i terapeutyczne). To średnio 783 zł na jednego mieszkańca. By utrzymać program wsparcia potrzebujemy Twojej pomocy.

Wesprzyj Domy Nadziei

Zimą wzrosną koszty utrzymania mieszkań, a osób w kryzysie będzie przybywać. Dlatego każda Twoja wpłata ma znaczenie.

  • 36 zł – koszt utrzymania jednego mieszkańca przez 1 dzień
  • 79 zł – wyprawka dla nowego mieszkańca
  • 120 zł – koszt sesji terapeutycznej
  • 360 zł – koszt utrzymania jednego mieszkańca przez 10 dni
  • dowolna kwota – cegiełka do utrzymania Domów Nadziei

Aktualnie zostało wpłacone:

Dzięki wpłatom Darczyńców zebraliśmy już
11 414 zł z 150 400 zł
8%

Dzięki takim ludziom jak Ty, dobro niesie się w świat!

Przelew internetowy

Kwota darowizny:
Szczegóły Darczyńcy:
Operator płatności:
Przelewy24 Logo

Tradycyjny przelew

Odbiorca
Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu
ul. Gospodarcza 2
20-217 Lublin

Numer konta
64 1240 1503 1111 0000 1753 2101
Bank PEKAO

Tytuł wpłaty
Darowizna na cele statutowe – Domy Nadziei

Przelew zagraniczny

IBAN: PL 64 1240 1503 1111 0000 1753 2101
Kod SWIFT (BIC): PKOPPLPWXXX

Lista Darczyńców, którzy wsparli Domy Nadziei

DataImięKwotaMiejscowość
22-11-2022 Wolontariusze 330,00 zł Zaraszów
15-11-2022 Artur 100,00 zł Wrocław
15-11-2022 Anonimowy Darczyńca 79,00 zł Lublin
14-11-2022 Anonimowy Darczyńca 79,00 zł Lublin
12-11-2022 Aleksandra 120,00 zł Lublin
11-11-2022 Barbara 500,00 zł Panieńszczyzna
09-11-2022 HANNA 100,00 zł Lublin
07-11-2022 Anonimowy Darczyńca 360,00 zł Lublin
03-11-2022 Anonimowy Darczyńca 120,00 zł Świdnik
01-11-2022 Anonimowy Darczyńca 100,00 zł Świdnik
1 2 3 6

Jesienią minie 21 lat od naszego pierwszego wyjścia do osób w kryzysie bezdomności. Wyszliśmy wtedy z termosem ciepłej herbaty, kanapkami i apteczką. Nie mieliśmy wiele, ale chcieliśmy wspierać na miarę naszych możliwości. Dziś dzięki pomocy ludzi dobrej woli dajemy nową nadzieję w naszych Domach. 

Potrzebujesz więcej informacji? Zadzwoń pod numer 81 534 26 52. Odpowiemy na Twoje pytania.